Czy można uwolnić się od ciągłego bólu?

pexels-lucas-pezeta-2529375
Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest

Przewlekły ból to jeden z najczęstszych powodów wizyt pacjentów w gabinetach fizjoterapii i osteopatii. Ból, który pozostaje przykrą pamiątką po urazie, przeciążeniu czy operacji. Niekiedy pojawia się bez żadnej widocznej przyczyny. Jest długotrwały, skutecznie obniża jakość życia.  Leki przeciwbólowe czasem pomagają, czasem nie, czasem tylko na chwilę. Niekiedy dotknięci nim pacjenci odbijają się od specjalistów jak od ściany, nie mogąc znaleźć trwałej, wymiernej pomocy. W skrajnych przypadkach nieustający ból powoduje, że zapadają na schorzenia psychiczne, które zamykają ich w klatce cierpienia – zarówno fizycznego jak i psychicznego. 

Czy fizjoterapia i osteopatia mogą przynieść trwałą, realną ulgę w uśmierzaniu pozornie „nie uśmierzalnego” bólu?

Aby odpowiedzieć na to pytanie należy przyjrzeć się mechanizmom powstawania i utrzymywania się reakcji bólowej w organizmie człowieka. Fizjologia bólu to bardzo rozległa gałąź nauki i nie sposób opisać tutaj wszystkich czynników, które mają wpływ na jego powstawanie, ale w kontekście terapii manualnych warto przyjrzeć się kilku z nich: 

1. Stan zapalny

Każde uszkodzenie tkanek powoduje powstanie stanu zapalnego. Stan ten, według fizjologicznych założeń, jest bardzo ważnym elementem procesu gojenia tkanek. Ból który jest odczuwany po urazie wynika nie tylko z fizycznego uszkodzenia danych struktur ciała, ale również z reakcji biochemicznych towarzyszących samemu procesowi zapalnemu. Jest to bardzo częste zjawisko zwłaszcza przy urazach dysku miedzy-kręgowego – częściej to proces zapalny w miejscu pęknięcia pierścienia włóknistego dysku oraz obrzęk i zmiany biochemiczne związane z fazą zapalną są większym źródłem bólu niż faktyczny, fizyczny ucisk na nerwy. W takim przypadku ból wynika z drażnienia zakończeń nerwowych na drodze reakcji chemicznych.

2. Wzmożone napięcie mięśniowe 

Gdy w jakimś rejonie ciała dochodzi do uszkodzenia tkanek i powstania stanu zapalnego, organizm reaguje na to zwiększeniem napięcia mięśni w rejonie urazu. Jest to tzw. napięcie obronne, którego zadaniem jest zabezpieczenia miejsca, które uległo uszkodzeniu, aby uraz nie pogłębił się w wyniku działania sił zewnętrznych. Jeżeli napięcie obronne utrzymuje się zbyt długo, utrudnia drenaż płynów (krwi, limfy i innych) w rejonie samego stanu zapalnego, co uniemożliwia jego pełną redukcję. Pozostały stan zapalny drażni wolne zakończenia nerwowe i wzbudza kolejne bodźce bólowe, co wywołuje jeszcze większe obronne napięcie mięśniowe. Powstaje zamknięte, błędne koło „ból-napięcie-ból”, które w miarę trwania doprowadza to zamiany ostrego procesu zapalnego w formę przewlekłą. Obronne napięcie mięśniowe, które powinno zniknąć samoistnie w raz z wycofaniem reakcji zapalnych, zwykle pozostaje i utrwala się.

3. Sensytyzacja układu nerwowego 

Końcowym efektem powyższych procesów, obok zaistnienia przewlekłego procesu zapalnego oraz zwiększonego napięcia mięśniowego, jest proces sensytyzacji (nadmiernego uwrażliwienia) układu nerwowego. Ośrodki mózgowe odpowiedzialne za percepcję bólu, w skutek długotrwałej ekspozycji na bodźce, zaczynają projektować go (mapować w korze mózgowej) na większy obszar niż dotychczas. Dochodzi do zwiększenia odczuwania intensywności bólu. Nerwy które uczestniczą w przekazywaniu bodźców bólowych obniżają swój próg pobudliwości – aby wywołać reakcje bólową wymagany jest coraz słabszy bodziec. Z czasem ból mogą wywołać bodźce zupełnie nieadekwatne – w skrajnych wypadkach wystarczy samo wspomnienie o nim, aby wywołać realną, fizjologiczną reakcję organizmu (dzieje się tak, gdyż ośrodki mózgowe odpowiedzialne za percepcję bólu znajdują się w sąsiedztwie ośrodków związanych z emocjami, przez co wzajemnie na siebie wpływają) lub wykonanie minimalnego ruchu, którego zakres jest zbyt mały by naruszyć tkanki. Proces sensytyzacji może zachodzić nawet po całkowitym wygojeniu tkanek. W takim wypadku ból, który odczuwa pacjent nie jest spowodowany uszkodzeniem tkanek, a samą „pamięcią o bólu” w układzie nerwowym. Nie zmienia to faktu, że pacjent odbiera go jako realną i uciążliwą dolegliwość.

4. Zrosty i zaburzenia powięziowe 

Wspominając o obronnym napięciu mięśniowym nie można pominąć roli jaką w utrwaleniu reakcji bólowej odgrywają zaburzenia powięziowe i tkanki łączne. Mięśnie biorące udział z błędnym kole „ból – napięcie – ból” trwają w ciągłym, zwiększonym napięciu i z czasem zaczynaja obrastać tkanką łączną, która powoduje utrwalenie skrócenia włókien mięśniowych. Jeżeli podczas rozciągania mięśni zrosty międzytkankowe zostaną zbyt gwałtownie rozerwane dojdzie do powstania stanu zapalnego i wzmożonego napięcia już w obrębie samego mięśnia. 

Powięź, która otacza wszystkie mięśnie (i dzieli je na grupy, jednostki funkcjonalne) może tworzyć zrosty z powięziami innych mięśni oraz narządów wewnętrznych. Powstaje usztywnienie, które stopniowo przenoszone jest na kolejne rejony ciała. Zrosty powięzi i skrócone mięśnie m.in. wpływają na zaburzenie biomechaniki stawów w całych łańcuchach kinematycznych (np po skręceniu kostki zacznie bolec kolano, po operacji wyrostka robaczkowego – biodro i kręgosłup lędźwiowy), wywierają ucisk na naczynia krwionośne zaburzając drenaż, na nerwy doprowadzając do powstania stanu zapalnego w miejscu ucisku, drętwienia i bólu na przebiegu nerwu. W ten sposób jeden nie wyleczony uraz wpływa na powstawanie kolejnych dolegliwości. 

W jaki sposób terapia może pomoc?

Techniki manualne wykorzystywane w fizjoterapii i Osteopatii mogą pomoc zniwelować cześć wyżej wymienionych czynników przewlekłego bólu:

1. Techniki powięziowe i stawowe

Techniki manualne wykonywane na tkankach miękkich mogą w sposób skuteczny i bezpieczny zmniejszyć zwiększone napięcie mięśniowe oraz zniwelować zrosty powięzi. Zmniejszenie napięcia tkanek odciąża układ nerwowy oraz umożliwia swobodniejszy przepływ krwi, limfy i innych substancji, dzięki czemu organizm ma lepsze warunki to zakończenia procesów gojenia i zniwelowania stanu zapalnego. Uwolnienie zrostów pomaga zmniejszyć ucisk nerwów oraz sztywność powstałą w sąsiednich rejonach ciała. Techniki stawowe pomagają odtworzyć fizjologiczny zakres ruchu stawu, jeżeli ten został zmniejszony w skutek urazu czy przeciążenia.

2. Techniki wyciszające 

Niektóre techniki powięziowe (np czaszkowo-krzyżowe)d działają bardzo wyciszająca na pewną grupę pacjentów. Stan głębokiej relaksacji, osiągany podczas zabiegu, sprzyja zmniejszeniu reaktywności układu nerwowego, co może mieć bezpośredni wpływ na zmniejszenie odczuwania bólu;

3. Ćwiczenia 

Oprócz technik wykonywanych manualnie, istnieje szereg metod autoterapii i ćwiczeń, które pacjent może wykorzystać we własnym zakresie po odpowiednim instruktażu terapeuty. Jest to idealne uzupełnienie zabiegów w gabinecie. Pacjent zyskuje poczucie kontroli nad swoimi dolegliwościami oraz zaczyna wierzyć w możliwości samodzielnego ich przezwyciężenia.

Na koniec pozostaje pytanie: czy opisane powyżej metody będą rzeczywiście skuteczne w przypadku bólu, z którym pacjent meczy się naprawdę długi okres czasu?

Wszystko zależy od przypadku. Należy mieć świadomość, że ból który trwa kilka dni lub tygodni będzie dużo podatniejszy na terapię niż ból, który trwa miesiące czy lata. Im dolegliwości trwają dłużej, tym bardziej wpływają na zmianę struktury nerwów i poszczególnych ośrodków w mózgu. Jeżeli terapia zostanie rozpoczęta w początkowej fazie zmian, gdy proces dopiero się zaczyna – szansa na sukces terapeutyczny jest duża. Jeżeli dolegliwości trwają długo należy liczyć się z tym, że efekty mogą być mniejsze, a terapia bardziej długotrwała. Dlatego nie warto próbować przezwyciężać ból i czekać „aż samo przejdzie”. Jeżeli nie ustępuje samoistnie – należy zgłosić się na terapię. Im szybciej się to zrobi, tym większa szansa, że uda się przywrócić komfort i jakość życia sprzed momentu pojawienia się bólu.

Ps. Opisy reakcji fizjologicznych w powyższym tekście zostały przedstawione w znacznym uproszczeniu, z pominięciem wielu szczegółowych biochemicznych i fizjologicznych procesów. Ideą było przekazanie czytelnikowi esencji zagadnienia bez przeciążenia go nadmiarem fachowych, skomplikowanych określeń i opisów. Osoby zainteresowany bardziej szczegółowym zgłębieniem tematu odsyłam do piśmiennictwa z zakresu neurofizjologii bólu.

Wykorzystane źródła:

T. Liem, K.Dobler „Techniki Osteopatyczne” Tom 1;

T. Liem, K.Dobler, M. Puylaert „Przewodnik po Osteopatii Wisceralnej” Tom 1;

L. Chaitow „Zaawansowane Techniki Tkanek Miękkich: Techniki Energii Mięśniowej”

(Rozdziały na temat powstawania dysfunkcji somatycznej oraz sensytyzacji układu nerwowego) 

Udostępnij

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin